Vinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo Slider
Ponowne wyróżnienie w rankingu Perspektyw
Dołącz do Nas
Nasze liceum to przede wszystkim uczniowie
Nastrój się do nauki
Podręczniki 2020/2021

NIEDZIELA 23/2000 "Kocham Cię, Kościele"

Podziękowanie bp. Jana Wątroby w dniu święceń biskupich 20 maja 2000 r. w archikatedrze: "Sit Trinitati gloria"! Chwała niech będzie Trójcy Świętej! Tak w świętym Roku Jubileuszowym modli się Kościół, uwielbiając Boga w Trójcy Świętej Jedynego i dziękując Mu za wielkie dzieło stworzenia i jeszcze większe dzieło odkupienia.

W to dziękczynienie całego Kościoła pragnę wpisać i moje podziękowanie Wszechmocnemu Bogu za dar życia, za łaskę kapłańskiego powołania i za to nowe Jego dotknięcie, którym jest powołanie do pełni kapłaństwa w posłudze biskupiej. Dziękując w Kościele i razem z Kościołem, chcę także podziękować Kościołowi.

Kocham Cię, Kościele, To Ty mnie zrodziłeś. W Tobie odnalazłem Dobroć, sens i byt. Czczę Cię, Kościele, bo w Tobie kapłanem i ojcem i matką jestem dla wszystkich. Dziękuję Ci, Kościele, Ty mnie wychowałeś, karmiłeś i wiodłeś roztropnie i z siłą.

Dziękuję więc najpierw Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II, który z Piotrową miłością, a zarazem mocą swojego autorytetu zechciał włączyć mnie do grona następców Apostołów, mianując mnie biskupem pomocniczym Kościoła częstochowskiego i jego Arcybiskupa Stanisława.

To właśnie do Księdza Arcybiskupa zwracam się teraz z serdecznym podziękowaniem za wielkie zaufanie, za ojcowską troskę, a nade wszystko za wspaniały osobisty przykład kapłańskiej i biskupiej postawy. Bardzo bym chciał być pomocny i przydatny w służbie pasterskiej i w tym wiernym trwaniu wraz z Maryją pod Jezusowym Krzyżem. Chcę to czynić solidarnie z Biskupem Antonim, który przez swoje biskupie zawołanie: & quot;Chcę służyć" przypomina mi właściwe miejsce pośród Ludu Bożego. Biskupowi Antoniemu dziękuję za dzisiejszą posługę współkonsekratora, a zarazem proszę, by jako trochę starszy brat miał wyrozumiałość dla początkującego. Serdecznie dziękuję abp. Józefowi Życińskiemu, metropolicie lubelskiemu, drugiemu współkonsekratorowi. Jest Ksiądz Arcybiskup naszym rodakiem, moim wychowawcą z czasów seminaryjnych, wieluńskim duszpasterzem, a nade wszystko współbratem, który potrafi obdarowywać swoją przyjaźnią, wrażliwością i dobrocią serca. Dziękuję za dzisiejszą posługę.

Wdzięczny jestem wszystkim Najczcigodniejszym Księżom Biskupom za udział w tej uroczystości i za życzliwe przyjęcie mnie do grona Episkopatu. Dziękuję więc abp. Zenonowi Grocholewskiemu - prefektowi Kongregacji Wychowania Katolickiego, bp. Andrzejowi Suskiemu z Torunia, bp. Adamowi Śmigielskiemu z Sosnowca, bp. Janowi Chrapkowi z Radomia, bp. Kazimierzowi Ryczanowi z Kielc, bp. Mieczysławowi Jaworskiemu z Kielc, bp. Marianowi Florczykowi z Kielc, bp. Adamowi Lepie z Łodzi, bp. Ireneuszowi Pękalskiemu z Łodzi, bp. Stefanowi Siczkowi z Radomia, bp. Piotrowi Skusze z Sosnowca, bp. Edwardowi Janiakowi z Wrocławia.

Z największą miłością i szacunkiem pochylam się do rąk moich kochanych Rodziców i składam na nich pocałunek wdzięczności za życie, za trud wychowania, za wymagającą i czułą miłość i za towarzyszenie mi każdego dnia swoją cichą modlitewną obecnością. Wiem, że niełatwo jest poradzić sobie i zrozumieć to, co się dzisiaj dopełniło. Jedno wszak jest pewne - musimy teraz jeszcze więcej się modlić. Dziękuję też moim drogim Siostrom i ich Rodzinom za cudowną atmosferę domowego bezpieczeństwa, ciepła, radości i za każdą postać autentycznej przyjaźni.

Serdecznie dziękuję za obecność przedstawicielom Parlamentu ( senatorowi Tomaszowi Michałowskiemu, posłom: Wojciechowi Zarzyckiemu, Tadeuszowi Wronie, Markowi Wójcikowi), dziękuję przedstawicielom Sejmiku Województwa Śląskiego, władz miasta Częstochowy, przedstawicielom starostwa częstochowskiego i wieluńskiego, delegacji władz Wieruszowa z Burmistrzem na czele. Dziękuję też rycerzom i damom Zakonu Grobu Bożego, przedstawicielom Akcji Katolickiej, Unii Laikatu Katolickiego, stowarzyszeń, bractw i ruchów kościelnych, starszyźnie cechowej Rzemiosła Częstochowskiego. Bardzo serdecznie pozdrawiam i dziękuję za obecność przełożonym siostrzanych Kościołów chrześcijańskich: bp. Jerzemu Szotmillerowi z Kościoła polsko-katolickiego, ks. kan. Mirosławowi Drabiukowi z Kościoła prawosławnego, ks. proboszczowi Henrykowi Kurzawie z Kościoła ewangelicko-augsburskiego, ks. proboszczowi Tadeuszowi Ratajczakowi ze starokatolickiego Kościoła mariawitów, pastorowi Zbigniewowi Sobczakowi z Kościoła Chrześcijan Baptystów, pastorowi Tomaszowi Kmiecikowi z Kościoła Zielonoświątkowców i pastorowi Zenonowi Korosteńskiemu z Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego. Bardzo sobie cenię obecność przedstawicieli wyższych uczelni kościelnych, państwowych i niepublicznych.

W szczególny sposób pozdrawiam i dziękuję za obecność przedstawicielom KUL - ks. prof. Zenonowi Uchnastowi i ks. prof. Zbigniewowi Witowi; Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego - dziekanowi ks. prof. Stanisławowi Urbańskiemu; Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie reprezentowanej przez ks. prof. Jana Orzeszynę, ks. prof. Tadeusza Borutkę oraz ks. prof. Stanisława Włodarczyka - rektora Instytutu Teologicznego w Częstochowie; rektorom i przedstawicielom Politechniki Częstochowskiej, Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Częstochowie, Wyższej Szkoły Języków Obcych i Ekonomii w Częstochowie, Wyższej Szkoły Zarządzania w Częstochowie, Wyższej Szkoły Lingwistycznej w Częstochowie, Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, Akademii Ekonomicznej w Katowicach, Politechniki Śląskiej w Katowicach, Akademii Muzycznej w Katowicach. Bardzo dziękuję Księżom Rektorom Wyższych Seminariów Duchownych z Radomia, Sosnowca, Warszawy, Wrocławia, Przemyśla, Opola, Olsztyna, Krakowa, Kielc, Katowic, Kalisza i Ojców Paulinów na Skałce.

Dziękuję serdecznie wszystkim obecnym kapłanom: Kapitule Archikatedralnej, Wieluńskiej, Zawierciańsko-Żareckiej, Sosnowieckiej, Radomskiej; Księżom Dziekanom, Księżom Profesorom, Proboszczom i Wikariuszom; przedstawicielom Kurii Metropolitalnej i pozostałych instytucji diecezjalnych. Serdecznie dziękuję moim kolegom kursowym, licznie obecnym kolegom z czasów służby wojskowej w Bartoszycach, drogim księżom-gościom oraz wszystkim obecnym kapłanom. W sposób szczególny pragnę pozdrowić kapłanów seniorów i emerytów i podziękować im za ich obecność i świadectwo.

Na ręce Ojca Generała Stanisława Turka składam podziękowanie wszystkim wyższym przełożonym zgromadzeń i wspólnot zakonnych oraz obecnym w tej archikatedrze kapłanom zakonnym, siostrom zakonnym i osobom życia konsekrowanego za ich wielką życzliwość, a zwłaszcza za szczególnie żarliwe modlitewne wsparcie. Dziękuję za obecność całej wspólnocie Niższego Seminarium Duchownego w Częstochowie, Księdzu Rektorowi, Wychowawcom, alumnom, a zwłaszcza maturzystom. Gorące słowa podziękowania kieruję do obecnych tu przedstawicieli mojej rodzinnej parafii pw. św. Piotra w Okowach w Białej k. Wielunia, którzy pod przewodem swojego proboszcza - ks. kan. Edmunda [Malatyńskiego] tak licznie stawili się dziś w archikatedrze i z radością, ale i z troską stanęli przy mnie. Pozdrawiam strażaków, Koło Gospodyń Wiejskich w pięknych strojach, wszystkich przyjaciół, koleżanki i kolegów. Kochani, jestem Wam serdecznie wdzięczny za tę wspólnotę wiary, za solidarność i za to, że potraficie się cieszyć i wspólnie świętować. Nadal liczę na Wasze modlitewne wsparcie. Dziękuję też oficjalnej delegacji i wszystkim przedstawicielom Wieruszowa i Wielunia. Wieruszów jest mi serdecznie bliski, bo tam przed dwudziestu laty przeżywałem kapłańskie pierwociny, pierwsze duszpasterskie doświadczenia, radości i błędy. A wcześniej był Wieluń i jego Liceum Ogólnokształcące im. Tadeusza Kościuszki. Moją wdzięczność wobec tej szkoły składam dziś na ręce oficjalnej delegacji w osobach profesorów i przedstawicieli samorządu uczniowskiego.

Dziękuję za obecność i modlitwę pielgrzymom, z którymi dane mi było spotkać się na pątniczym szlaku do Rzymu i innych sanktuariów Italii.

Ze szczególnym słowem podziękowania zwracam się do drogiego mi Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie: Księży Przełożonych, Wychowawców, Profesorów, a nade wszystko do Was, kochani Alumni. Doświadczenie ostatnich sześciu lat należy z całą pewnością do moich najgłębszych i najistotniejszych doświadczeń bycia i służby w Kościele. Dziękuję Wam za ten czas, za przyjaźń, pomoc, zaufanie, zaangażowanie, wspólne poszukiwanie i za modlitewne trwanie przed Bogiem.

Pozdrawiam wreszcie i dziękuję za obecność bliskich mi przyjaciół z Włoch: Don Bruno, Don Luigi, Don Umberto, z diecezji Adria-Rovigo oraz przedstawicieli Papieskiej Akademii Niepokalanej z Rzymu z Don Giacomo na czele.

Słowo wdzięczności i serdeczne pozdrowienie kieruję do tych wszystkich, którzy uczestniczą w tej ceremonii drogą Radia Fiat, a zwłaszcza do chorych i starszych wiekiem, wspierających mnie swoim cierpieniem.

Serdecznej trosce i modlitwie wszystkich obecnych pragnę powierzyć tę moją nową misję i posługę, która chce się wypowiedzieć w myśl zawołania: "Oto idę, aby spełnić wolę Twoją". Te słowa z Listu do Hebrajczyków stanowią - myślę - czytelną aluzję do tajemnicy wcielenia Syna Bożego, którego dwutysiącletnią rocznicę w tym roku obchodzimy. Pochodzą bowiem z fragmentu, który w szerszym kontekście brzmi: "Przeto przychodząc na świat, mówi: Ofiary ani daru nie chciałeś, aleś mi utworzył ciało... wtedy rzekłem: Oto idę..., aby spełnić wolę Twoją". Droga człowieka ochrzczonego, a tym samym droga kapłana i biskupa, musi być drogą Chrystusa, który przyszedł, aby pełnić wolę Ojca. Posłuszeństwo Ojcu było dla Chrystusa czymś tak podstawowym, że mógł powiedzieć o sobie: "Moim pokarmem jest wypełnić wolę Tego, który Mnie posłał, i wykonać Jego dzieło& quot; (J 4, 34). A kiedy przyszła na Niego próba w godzinie Ogrójca, mimo lęku mógł powiedzieć: "Ojcze mój,... niech się stanie wola Twoja" (Mt 26, 42). Jest to także droga Maryi, która wobec Bożej woli objawiła postawę pełną posłuszeństwa, wypowiadając swoje " Fiat". To na Matkę swoją wskazał Jezus, gdy chciał powiedzieć, kto Mu jest najbliższy: "Bo kto pełni wolę Ojca mojego, który jest w niebie, ten Mi jest bratem, siostrą, matką" (Mt 12, 50) . Zaufanie i posłuszeństwo Bożej woli zaprowadziło Maryję na Kalwarię i kazało trwać wiernie pod Krzyżem Syna. A co jest wolą Bożą? " Jest wolą Tego, który Mnie posłał - mówi Jezus - abym ze wszystkiego, co mi dał, niczego nie stracił... To bowiem jest wolą Ojca Mego, aby każdy, kto widzi Syna i wierzy w Niego, miał życie wieczne" ( J 6, 39-40). Jeśli zatem ktoś pragnie żyć i działać na wzór Chrystusa, to musi podzielać to Jego serdeczne pragnienie powszechnego zbawienia i tę troskę, by nikt nie zginął, i szczerą wolę pokrewieństwa z Maryją. A wszystko to zamyka się w Jezusowym mandatum novum: "To jest Moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem" (J 15, 12). Dziękując raz jeszcze wszystkim obecnym, choć nie nazwanym po imieniu, za udział w dzisiejszej Liturgii święceń biskupich, proszę o dalszą modlitwę, bym zdołał służyć w myśl słów: "Ecce venio & quot".

[inright]Bp Jan Wątroba[/inright]

 baner dla bartka zmudzinskiego srebrna tarcza 2017pnwm2baner bezpieczne wakacje  uwagalogo kulisynexera